MAJÓWKA I PO MAJÓWCE...
Majówka i po majówce. Polecamy każdemu, pierwszy tydzień maja, pierwszy tydzień prawdziwego ciepła słonecznego po długiej zimie spędzonej w górach.... Tegoroczny rejs majowy zaplanowaliśmy i przeprowadziliśmy w dwa jachty, tym razem na północy Chorwacji.
Ta część tego uroczego kraju jest zupełnie inna od południa, zwłaszcza o tej porze roku. To skupisko wysp, niewielkich Miasteczek i pustych marin. Takie żeglowanie ma swój urok, zwłaszcza dla osób poszukujących ucieczki od gwaru ulicznego i zatłoczonych miast na południu.
Wystartowaliśmy z Śukosanu - największej mariny w Chorwacji i odwiedziliśmy Kuklice - mały port i miejscowość, aby obejrzeć wyścig F1 oraz zjeść obiad w Konobie . Następnie popłynęliśmy do Bożawy ( w sezonie ta miejscowość tętni życiem, a teraz cicha i spokojna). Następny port to Mali Losinj. Tutaj sytuacja wyglądała inaczej, nawet o tej porze roku ta urocza miejscowość okazala się gwarna i pełna życia. Rano pożegnaliśmy to wspaniałe miejsce i popłynęliśmy do miejscowości Veli Rat. Znowu zastaliśmy ciszę i spokój. Na wyraźne życzenie Załogi następną miejscowością, jaką odwiedziliśmy były Vodice. Troszkę daleko, ale pogoda sprzyjała, słońce uśmiechało się zza chmur, stan morza 1, wiatr 3 i piękna półwiatrowa żegluga. Po drodze obserwowały nas delfiny. Naprawdę polecam. Z Vodic niestety, zmuszeni ostrzeżeniem przed sztormem, musieliśmy się udać z powrotem do Śukosanu. Zawijając do portu zakończyliśmy wyprawę inną niż poprzednie, gdzie cisza i opuszczone miejsca przeplatały się z gwarem budzących się kurortów.
Całość została udokumentowana na zdjęciach, które wykonał nasz kolega Rafał Konieczny. Więcej zdjęć z tego rejsu:
http://picasaweb.google.com/rafal.konieczny/2010_05_08Chorwacja2010#










01.06.2010. 22:57
Zaloguj się |
Archiwum